Wywiad z Hanną Jakubowską-
pacjentką, która poddała się operacji plastycznej w klinice IQ MEDICA



Kiedy po raz pierwszy pojawiła się u Pani myśl o poddaniu się operacji plastycznej?
Po raz pierwszy pomyślałam o tym już dość dawno. Według mnie do takich decyzji się dojrzewa. Na operację plastyczną nie warto decydować się z dnia na dzień, to powinien być długotrwały proces, w czasie którego można dokładnie rozważyć wszystkie za i przeciw.
Co skłoniło Panią do podjęcia takiej decyzji?
Oczywiście wygląd. Zaszły w nim już takie zmiany, na które niestety żaden krem czy balsam nie były w stanie nic poradzić. Jedyną opcją pozostała więc operacja plastyczna.
Czy rozmawiała pani o tym z najbliższymi?
Cała rodzina od początku była entuzjastycznie nastawiona do mojego pomysłu, co z pewnością znacznie ułatwiło mi podjęcie decyzji.
Jak się czuje człowiek, który zmienił swój wygląd?
Prawdę mówiąc, sam wygląd nie zmienił się aż tak bardzo. Natomiast moja twarz znowu jest młoda, pełna uśmiechu, radości. Moja figura nabrała pożądanych kształtów. Jestem wciąż tą samą osobą, ale… kilkanaście lat młodszą.
Nigdy nie wstydziłam się swojego wyglądu. Nie miałam widocznych wad takich jak np. krzywy nos, ale z upływem lat coraz więcej myślałam o swoim wyglądzie i chciałam po prostu coś z tym zrobić. Wszyscy doskonale wiemy, jak duże znaczenie odgrywa w dzisiejszych czasach atrakcyjny wygląd. Wiele osób w związku z tym myśli o operacji plastycznej ale za bardzo boją się bólu, który się z nią wiąże.
A Pani się nie bała?
Nie, ja się nie bałam. Przed podjęciem decyzji starannie przestudiowałam wszelkie materiały związane z chirurgia plastyczną. Miałam pełną świadomość tego, co się będzie działo z moim organizmem. I okazało się, że ból nie był tak straszny. Nazwałabym to swego rodzaju dyskomfortem. Zaraz po operacji otrzymałam środki przeciwbólowe, ale tak naprawdę to nie musiałam z nich korzystać.
Czy operacja plastyczna spełniła Pani oczekiwania? Jaki wpływ miała na Pani samopoczucie?
Przyznam, że teraz czuję się naprawdę świetnie! Przede wszystkim młodziej. Nabrałam więcej pewności siebie. Operacja nie zmieniała mojego trybu życia, nie wpłynęła na moje otoczenie, ale zmieniła mnie od wewnątrz. Co ciekawe zaraz po operacji nie docierało do mnie to co się stało, ale w miarę upływu czasu moje samopoczucie ciągle się poprawiało i muszę powiedzieć, że ten proces wciąż trwa.
W jaki sposób znalazła Pani klinikę IQ Medica? Dlaczego akurat na nich się Pani zdecydowała?
Na początku przeglądałam ogłoszenia w prasie kobiecej i lekarskiej. Pytałam znajome, które miały jakąś wiedzę na ten temat. Prawdę powiedziawszy miałam z tym duży problem, byłam na konsultacjach w 3 różnych placówkach. Żaden lekarz jednak do końca mnie nie przekonał. Aż któregoś dnia koleżanka poleciła mi klinikę w Miedzeszynie, w której sama przeszła zabieg powiększania piersi. I tak trafiłam na konsultację do dr Chomickiej, chirurga z długoletnim doświadczeniem. Szukałam chirurga , który będzie potrafił zrozumieć moje potrzeby i oczekiwania po zabiegu. Bardzo dobre wrażenie zrobiło na mnie również samo miejsce. Stylowa i przytulna willa z pięknym ogrodem nie przypominała klasycznego szpitala. Po operacji wypoczywałam w komfortowym pokoju z widokiem na piękny park i z dala od miejskiego zgiełku.
Czym Pani zdaniem klinika IQ Medica wyróżnia się na tle innych klinik chirurgii plastycznej?
Myślę, że dla mnie, tak jak i większości pacjentów, najważniejszy jest wybór sprawdzonego lekarza, takiego, któremu będziemy w stanie zaufać i powierzyć swoje zdrowie. Ta klinika ma świetną kadrę lekarską. Po drugie, pacjent ma tam zapewnioną troskliwą opiekę, dyskrecję i spokój w bardzo przyjemnym zielonym otoczeniu.


Powiększanie piersi

Joanna zawsze chciała mieć duże piersi, niestety podobnie jak jej mama, tak i ona nie mogła poszczycić się pełnym, jędrnym biustem. Zaraz po studiach, kiedy zaczęła już pracować i przyzwoicie zarabiać, postanowiła, że coś z tym zrobi. Na początku próbowała różnych balsamów, które jednak nie przynosiły żadnego rezultatu. W końcu zdecydowała się na zabieg powiększenia piersi. Miała ogromne problemy ze znalezieniem odpowiedniego lekarza. Na szczęście znalazła w prasie informację na temat IQ MEDICA Centrum Chirurgii Plastycznej. Postanowiła zapisać się najpierw na wstępną konsultację, a następnie na sam zabieg, który zakończył się pełnym powodzeniem. Piersi młodej dziewczyny są nie do poznania – duże, jędrne, właśnie takie, o jakich marzyła. Co ciekawe, na zmianę kształtu piersi namówiła również swoją mamę, której- jak na dobrą córkę przystało- sama sfinansowała koszt operacji dzięki wygodnym ratom .

Korekcja brzucha

Alicja Wilczek, 47- letnia mieszkanka Wrocławia, kilka lat temu urodziła swoje ostatnie dziecko. Pomimo komplementów prawionych jej przez męża Alicja czuła się coraz gorzej w związku z jej mocno obwisłym ciałem, które po porodach nie wróciło do swojego kształtu i jędrności. Najgorzej wyglądało to w okolicach brzucha oraz piersi. Podłamana kobieta postanowiła, że coś z tym zrobi. Znajoma poleciła jej  położoną w kompleksie leśnym na obrzeżach miasta klinikę IQ MEDICA, której lokalizacja gwarantowała dyskrecje i spokój.  Alicja przeszła operację podniesienia piersi oraz plastykę powłok brzucha u chirurga, z którego tak zadowolona była jej koleżanka. Dziś twierdzi, że była to jedna z najlepszych decyzji w jej życiu. W ostatnie wakacje po raz pierwszy od wielu lat założyła kostium kąpielowy i wyszła z dziećmi na plażę. „To niewiarygodne, jak chirurgia plastyczna wpłynęła na moje życie. Dziś czuję się jakbym miła 20 lat mniej." – stwierdziła wyraźnie pewna siebie kobieta.

Korekcja fałdy skóry brzucha

Elżbieta Janik pracowała bardzo ciężko, by zrzucić swoją wagę, którą przybrała po trzech przebytych ciążach. Nie była jednak w stanie nic zrobić z nadmiarem skóry nagromadzonej w kilku miejscach. W końcu postanowiła poprosić o pomoc lekarzy IQ MEDICA. Odbyła wstępną konsultację, po której nie miała już wątpliwości, że chirurgia plastyczna to najlepsze rozwiązanie. „Zdecydowałam się na operacje plastyczne, gdyż zdałam sobie sprawę, że ani intensywne ćwiczenia, ani nawet najbardziej wymyślna dieta nie są w stanie mi pomóc" – uzasadniła swoją decyzję Ela. „Teraz po operacji czuje się znacznie lepiej, nie wstydzę się założyć obcisłego ubrania, czy rozebrać przy mężu. Ta pewność siebie oraz poczucie własnej atrakcyjności sprawia, że czuję się jakbym była nastolatką" – kontynuuje Ela. Operacje w  jej przypadku spowodowały ogromną zmianę wyglądu, co skutecznie wpłynęło na jej dobre samopoczucie.

Powiększanie piersi

U Diany po urodzeniu dziecka zaszły poważne zmiany w wyglądzie piersi. „Nigdy nie miałam dużych piersi, ale po porodzie mój biust zaczął przypominać dwa guziki" – wspomina dziewczyna. Pomimo, że wcześniej była gorącą przeciwniczką wszelkiej ingerencji skalpela w ludzkie ciało, coraz częściej zaczęła zastanawiać się nad zmianą swojego wyglądu. W tych trudnych chwilach z pomocą przyszedł jej mąż. Znalazł w Internecie stronę Centrum chirurgii plastycznej IQ MEDICA i postanowił umówić żonę na konsultację medyczną. Jego zaufanie wzbudziły nazwiska lekarzy pracujących w tej placówce. Ostatecznie Diana zdecydowała się na zabieg powiększenia piersi. Sprawne ręce chirurga zmieniły jej piersi nie do poznania, co wprawiło w zachwyt nie tylko pacjentkę, ale również jej męża. „Dużo słyszałam o tym, że operacje plastyczne pomagają kobietom odzyskać równowagę psychiczną, zwłaszcza po porodzie, kiedy nasze ciało bardzo często przybiera niepożądane kształty. Teraz już wiem, że to wszystko prawda i pomimo mojego początkowo sceptycznego podejścia do zabiegów chirurgii plastycznej, z czystym sercem mogę polecać takie zabiegi jako doskonały sposób na poprawienie własnej urody" – kończy Diana.    

Pomniejszanie piersi

Ela – 28 letnia sekretarka z Bydgoszczy od 17 roku życia miała ciągle ten sam problem – bardzo duże piersi. Od początku odczuwała w związku z tym ogromny dyskomfort, który w miarę upływu lat stawał się coraz bardziej uciążliwy. Na zajęciach z wychowania fizycznego nie mogła poruszać się tak sprawnie jak jej koleżanki. Za każdym razem czuła jak jej całe ciało się kołysze. Miała też ogromne problemy z dobraniem odpowiedniego stanika. W pracy i na ulicy wszyscy bezwiednie kierowali swój wzrok na jej imponujące piersi. Ela miała dość, tym bardziej, że zdawała sobie sprawę, że na starość może mieć problemy z kręgosłupem, tak jak to miało miejsce w przypadku jej mamy. Pomyślała o pomniejszeniu piersi jako antidotum na jej odwieczne problemy. Zaczęła swoje poszukiwania od przeglądania w Internecie różnych stron poświęconych chirurgii plastycznej, a także forów internetowych. Na kilku z nich natknęła się na bardzo pozytywne opinie o klinice IQ Medica. Chirurg potwierdził, że w jej przypadku są wskazania do zabiegu i że może jej pomóc. Ela nie miała wątpliwości – bardzo szybko zaplanowała zabieg, wzięła urlop w pracy i poddała się operacji pomniejszenia piersi. Z miseczki H przeszła na miseczkę E, co w ogromnym stopniu wpłynęło na jej samopoczucie. Po operacji Ela stwierdziła, że niepotrzebnie tak długo zwlekała z tym zabiegiem. W szpitalu spędziła zaledwie 2 dni, a ból nie okazał się tak duży jak wcześniej myślała.

Liposukcja brzucha u mężczyzny

W mojej rodzinie każdy mężczyzna od wielu pokoleń zmagał się z tzw. „efektem jojo". Nabrzmiały brzuch był zmorą mojego dziadka, a później ojca. Kiedy skończyłem 30 lat zauważyłem, że i ja mam coraz większe problemy z zapinaniem spodni, które do tej pory wydawały się za luźne. Po uszczypliwych docinkach mojej żony zdecydowałem się coś z tym zrobić. Namówiłem kilku kolegów i zaczęliśmy raz w tygodniu odwiedzać okoliczna siłownię. Po jakimś czasie zapał nasz minął i siłownie odwiedzaliśmy znacznie rzadziej. W efekcie mój brzuch stale się powiększał i coraz bardziej dawał mi się we znaki.
Z pomocą przyszła mi jednak żona, która podsunęła mi kontakt do Centrum chirurgii plastycznej IQ MEDICA i obiecała, że jeśli zadzwonię, to wybierze się ze mną na konsultację. Tak też zrobiłem i wraz z żoną udałem się na konsultację do chirurga plastyka z ich kliniki. Doradzono mi zabieg odsysania tłuszczu. Po krótkiej rozmowie z żoną zgodziłem się na ten zabieg. Odessano mi 2 kg, a efekt był naprawdę imponujący. Teraz mogą włożyć spodnie, których nie nosiłem już od dobrych kilku lat. Zacząłem też chodzić na siłownie, a mój brzuch zaczyna przypominać tzw. kaloryfer.